Na 50 lat SKPB do Milówki 5/6 października 2013 zjechało ponad 170 osób z czego prawie 50 to członkowie AKT "Gronie" z przyległościami: M.P. Bednorzowie, K.J. Siweccy, R.E. Kudelscy, Cz.J. Dulewscy, W.K. Niedzielowie, M.P. Szewczykowie, T.W. Kubikowie, "Dzidka" Borys, "Mysza" i Adam Sulwińscy, Z.Kałuża z Żoną, Irena Tomalik-Domagała, Z. Padoł, J. Wróblewski, L. Szczepanowski, A. Wisełka, Z.Górywoda, J.Wojcieszak, K. Gawlas, E. Bąk (Głogowska), B.Kwaśnik, R.Zarębska, Ewa Woźna - Górna z Mężem, M. Kalaman, Kotula (Krupiarz) Wiesława z Mężem, P.Baranowski, Z.Radomski, A.Pałubicki, B.Bochynek, G.Stanicki, T. Szweda, J. Forner, M. Urbaczka, J.Ziaja, T.Chmielewska-Gniza, K.F. Kozik, L.Banasik, M. Śliwa, U. Rabenda (Łątka) i prezes AKT "Gronie" Grzegorz Górka, który wręczył w trakcie uroczystości prezesowi SKPB Bartoszowi Piekarusiowi poniższy "List gratulacyjny" od AKT "Gronie".
Tu świetowaliśmy - naprzeciw kościoła w Milówce.
A oto sam Kościół pw Wniebowzięcia NMP w Milówce
Przy pięknej pogodzie G.Górka i L.Szczepanowski odbyli ponad 10 km spacer doliną Milowskiego Potoku
Powoli się AKT-owcy schodzili "pod wiatę"
Sadowimy się daleko od prezydium a blisko baru
Spośród założycieli SKPB byli na 50=leciu Majka i Piotr Bednorzowie oraz...
..."Mysza" tj. Krystyna Myszor-Sulwińska, Irena Tomalik-Domagała i Zbyszek Padoł
Na rękach Michała Dzika - najmłosza uczestniczka 50-lecia - Ida -córka Jego i Agnieszki Kalisz-Dzik - poprzedniej "Prezeski" SKPB
Jeśli Prezes coś nawija do B.Bochynka to na pewno chce wynegocjować w "Gościnnej Chacie" na Wyrch Czadeczce dla członków AKT "Gronie" większą zniżkę niż 20%
Trwa identyfikacja towarzyszy dawnych wędrówek
Przy ognisku aktualny Prezes SKPB Bartek Piekaruś ("Baker") wręcza "blachy trójkątne" kilkunastu ze "102 odnalezionych" przewodników i jednej zupełnie nowej.
Wjechała bateria tortów z zapalonymi 50 świeczkami - oj co to będzie na 100-lecie!!!
Nareszcie zaczęły się śpiewy....
Jacek Siwecki pogonił do wspólnego zdjęcia 21 byłych Prezesów SKPB i przypomniał, że tej uroczystości by nie było gdyby nie śp Janusz Kalinowski
W takim kręgu śpiewaliśmy do bladego świtu
"Baker" pogonił nas do wspólnego zdjęcia gdy na sali pozostało niespełna połowa uczestników "lecia"
Około godz 11 nazajutrz Agnieszka i "Baker" zainaugurowali mecz "Czarni" vs "Kolorowi"
Przedmeczowe wspólne zdjęcie obu drużyn
Zawodnicy starali się grać głównie ....nogami
Jacek Siwecki jako "sędzia obserwator z Ramienia" był bezlitosny w rozdzielaniu "białych kartek" (Tabula rasa ????)
Publiczność dopisała.
fot. Jurek Forner i Grzegorz Górka (ten ostatni też zdjęcia skomentował)
poniedziałek, 7 października 2013
wtorek, 3 września 2013
79 urodziny Janusza Kalinowskiego i Msza św. w 6 rocznicę śmierci 25.11.2013
fot. Edward Jarosz
31 sierpnia, nasz patron, nieodżałowanej pamięci Janusz Kalinowski, gdyby żył - skończyłby 79 lat. Starajmy się jako AKT "Gronie" godnie kontynuować jego dzieło.
W poniedziałek 25 listopada 2013 r. o godz.18.00 w 6 rocznicę śmierci Janusza Kalinowskiego w kościele pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Katowicach Wełnowcu (ul. Korfantego - tam gdzie był pogrzeb J. Kalinowskiego) zostanie odprawiona Msza św w następujących intencjach:
- od Koła Związku Górnośląskiego w Katowicach Wełnowcu - za dusze Janusza Kalinowskiego i ks. prałata dr Jerzego Pawlika,
- od Zarządu AKT za dusze zmarłych i pomyślność żywych członków AKT "Gronie".
Koncelebrze będzie przewodniczył nowy proboszcz parafii Wełnowiec ks. Marek Piecha a w intencji AKT "Gronie" będzie Mszę odprawiał ks. Piotr Wenzel - duszpasterz przewodników i turystów Archidiecezji Katowickiej.
Pełny życiorys Janusza Kalinowskiego można znaleźć na niniejszym blogu (wiadomość z dnia 24 stycznia 2011 r.)
31 sierpnia, nasz patron, nieodżałowanej pamięci Janusz Kalinowski, gdyby żył - skończyłby 79 lat. Starajmy się jako AKT "Gronie" godnie kontynuować jego dzieło.
W poniedziałek 25 listopada 2013 r. o godz.18.00 w 6 rocznicę śmierci Janusza Kalinowskiego w kościele pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Katowicach Wełnowcu (ul. Korfantego - tam gdzie był pogrzeb J. Kalinowskiego) zostanie odprawiona Msza św w następujących intencjach:
- od Koła Związku Górnośląskiego w Katowicach Wełnowcu - za dusze Janusza Kalinowskiego i ks. prałata dr Jerzego Pawlika,
- od Zarządu AKT za dusze zmarłych i pomyślność żywych członków AKT "Gronie".
Koncelebrze będzie przewodniczył nowy proboszcz parafii Wełnowiec ks. Marek Piecha a w intencji AKT "Gronie" będzie Mszę odprawiał ks. Piotr Wenzel - duszpasterz przewodników i turystów Archidiecezji Katowickiej.
Pełny życiorys Janusza Kalinowskiego można znaleźć na niniejszym blogu (wiadomość z dnia 24 stycznia 2011 r.)
czwartek, 22 sierpnia 2013
Siemianowice III - spotkanie AKT "Gronie" we wtorek 10 września 2013 r.
Do trzech razy sztuka - we wtorek 10 września 2013 o godz. 16.30 przy pięknej pogodzie na Pszczelniku w Siemianowicach spotkało się 18 osób w tym 15 AKT-owów (organizatorzy tj. J.Wodarczyk-Staciwa i E.Strokosz, M.P. Bednorzowie, J.G.Górkowie, L.Szczepanowski, M. Horemska, "Mysza" tj. K. Sulwińska, T.Jaroszowa, B. Sobczykowa, T.Chmielewska, R.Szafraniec, "Romeo" Mamak z Dziewczyną, 3 pozostałe osoby były zaproszone przez innych uczestników spotkania). Przeszliśmy wzdłuż pól golfowych do Cmentarza Żołnierzy Niemieckich i nad staw Rzęsa gdzie grilowaliśmy przyniesione wędliny i pieczywo. Węgiel, tacki ,sztućce i ketchup zapewnili organizatorzy tj. Aśka Wodarczyk-Staciwa i Ernest Strokosz, którym bardzo dziękujemy za zorganizowanie i oprowadzenie uczestników trzeciego już spaceru po Siemianowicach
Prezes wręczył Majce Bednorzowej koronkę koniakowską na 75 urodziny, przypadające 17 sierpnia
Ruszamy pod wodzą Ernesta Strokosza
Przy wejściu na pole golfowe
Idziemy wzdłuż pola golfowego
Wejscie na cmentarz żołnierzy niemieckich w Siemianowicach
Tekst tablicy zawieszonej na zabudowaniu cmentarza
Obelisk - tablica informacyjna o cmentarzu
Widok na cmentarz ze ścieżki biegnącej obok cmentarza
Panie z AKT przodują w marszu (przeszliśmy prawie 6 km)
Przy stawie Rzęsa stoi pomnik Siemiona (z herbu Siemianowic Śl) trzymającego w ręku rybę złowioną w Brynicy
Piękny zachód słońca nad stawem Rzęsa

Powitanie Niny (po "dyżurze przy wnukach" spacerowała sama i przyszła trochę później)
Kogo griluje Prezes?
fot. Ernest Strokosz (4), G.Górka (8), "Romeo" Mamak (1)
Prezes wręczył Majce Bednorzowej koronkę koniakowską na 75 urodziny, przypadające 17 sierpnia
Ruszamy pod wodzą Ernesta Strokosza
Przy wejściu na pole golfowe
Idziemy wzdłuż pola golfowego
Wejscie na cmentarz żołnierzy niemieckich w Siemianowicach
Tekst tablicy zawieszonej na zabudowaniu cmentarza
Obelisk - tablica informacyjna o cmentarzu
Widok na cmentarz ze ścieżki biegnącej obok cmentarza
Panie z AKT przodują w marszu (przeszliśmy prawie 6 km)
Przy stawie Rzęsa stoi pomnik Siemiona (z herbu Siemianowic Śl) trzymającego w ręku rybę złowioną w Brynicy
Piękny zachód słońca nad stawem Rzęsa
Powitanie Niny (po "dyżurze przy wnukach" spacerowała sama i przyszła trochę później)
Kogo griluje Prezes?
fot. Ernest Strokosz (4), G.Górka (8), "Romeo" Mamak (1)
sobota, 3 sierpnia 2013
Wakacyjne spotkanie AKT "Gronie" wtorek 13 sierpnia 2013 godz.17 Mikołów - Mokre (Śląski Ogród Botaniczny)
fot. E.Jarosz - inicjator spotkania w Mokrem
We wtorek 13 sierpnia 2013 ok. godz 16.30 spotkaliśmy się przy supermarkecie „Auchan” w Mikołowie i stąd przyjechaliśmy do mikołowskiego ogrodu botanicznego w Mokrem (Centrum Edukacji Przyrodniczej i Ekologicznej Śląskiego Ogrodu Botanicznego w Mikołowie). 21 ha Ogród mieści się na obszarze dawnej bazy wojsk rakietowych. Ze szczytu 12 m drewnianej wieży usytuowanej na 329 m Sośniej Górze widać znaczną część GOP - Pani Kasia i Józek Strąk pokazywali panoramy od Os.Tysiąclecia po Góry Opawskie.
Część naszej grupy przy "ogrodzie wertykalnym", fot. "Romeo" Mamak
Informacje o dojeździe opracowane przez J.Wodarczyk-Staciwę:
1.dla zmotoryzowanych jadących od Katowic- po minięciu Auchan skręcamy w prawo na pierwszych światłach na Bujaków, Orzesze droga nr 927. Przy sklepie wielobranżowym skręcamy w lewo, mijamy po prawej poletka doświadczalne a po lewej zwykłe pola-skręcamy w lewo przy niskim,popielatym domku.
2. Dla niezmotoryzowanych- jedyny autobus , którym tam można dojechać to 653 z przystanku Brynów Pętla np.15.23 15.53 i busikami MZK linia K lub P z przystanku Mikołów dw. PKP do Śląski Ogród Botaniczny.
Równo przycięte trawniki i plac zabaw opanowały "AKT-owskie wnuki" fot.G.Górka
Spotkanie było bardzo udane - przyjechali: kierownik imprezy - Leszek Szczepanowski ("Skodą") z "Myszą" (Krystyną Myszor-Sulwińską) i Aśką Wodarczyk-Staciwą, Nina i Grzegorz Górkowie ("Suzuki")z Bianką Koloch i "Romeo" Mamakiem, Halina i Andrzej Czemborowie z wnukiem Kubą (bus-Fiat), Józek Strąk ("Oplem"), Maryla Śliwa ("Oplem") z koleżanką Barbarą Stefańską - przewodniczką z oddziału górnośląskiego PTTK, "Dzidka" Borys i Ewa Kędzierska z wnukiem Bartkiem (przywiózł ich Grzegorz Kędzierski), "Nucia" Wieniewska z wnuczętami: Piotrusiem i Anią (przywiózł ich Grzegorz - syn Nuci). Było nas więc 19 osób.
"Japoński suchy potok" i potargana wichrami sosenka fot.G.Górka
Dziękujemy przewodniczce Pani Kasi za oprowadzenie nas po obiektach Centrum Edukacji Przyrodniczej i Ekologicznej Śląskiego Ogrodu Botanicznego w Mikołowie.
Dziękuję H.A. Czemborom za odwiezienie "Nuci" z wnukami i J.Strąkowi za odwiezienie E.Kędzierskiej z wnukiem i "Dzidki" Borys.
W drodze powrotnej 8 z w/w osób i Alicja Szczepanowska odwiedzili Krystynę i Jacka Siweckich by złożyć Jackowi życzenia z okazji imienin, urodzin i ukończenia 18 lat. fot.G.Górka
Odwiedzone przez nas Centrum Edukacji Przyrodniczej i Ekologicznej Śląskiego Ogrodu Botanicznego w Mikołowie jest miejscem godnym polecenia wszystkim miłośnikom przyrody i regionu. Dziękuję Edwardowi Jaroszowi, że zwrócił naszą uwagę na ten piękny obiekt.
pozdrawiam G. Górka, kom.604450769
We wtorek 13 sierpnia 2013 ok. godz 16.30 spotkaliśmy się przy supermarkecie „Auchan” w Mikołowie i stąd przyjechaliśmy do mikołowskiego ogrodu botanicznego w Mokrem (Centrum Edukacji Przyrodniczej i Ekologicznej Śląskiego Ogrodu Botanicznego w Mikołowie). 21 ha Ogród mieści się na obszarze dawnej bazy wojsk rakietowych. Ze szczytu 12 m drewnianej wieży usytuowanej na 329 m Sośniej Górze widać znaczną część GOP - Pani Kasia i Józek Strąk pokazywali panoramy od Os.Tysiąclecia po Góry Opawskie.
Część naszej grupy przy "ogrodzie wertykalnym", fot. "Romeo" Mamak
Informacje o dojeździe opracowane przez J.Wodarczyk-Staciwę:
1.dla zmotoryzowanych jadących od Katowic- po minięciu Auchan skręcamy w prawo na pierwszych światłach na Bujaków, Orzesze droga nr 927. Przy sklepie wielobranżowym skręcamy w lewo, mijamy po prawej poletka doświadczalne a po lewej zwykłe pola-skręcamy w lewo przy niskim,popielatym domku.
2. Dla niezmotoryzowanych- jedyny autobus , którym tam można dojechać to 653 z przystanku Brynów Pętla np.15.23 15.53 i busikami MZK linia K lub P z przystanku Mikołów dw. PKP do Śląski Ogród Botaniczny.
Równo przycięte trawniki i plac zabaw opanowały "AKT-owskie wnuki" fot.G.Górka
Spotkanie było bardzo udane - przyjechali: kierownik imprezy - Leszek Szczepanowski ("Skodą") z "Myszą" (Krystyną Myszor-Sulwińską) i Aśką Wodarczyk-Staciwą, Nina i Grzegorz Górkowie ("Suzuki")z Bianką Koloch i "Romeo" Mamakiem, Halina i Andrzej Czemborowie z wnukiem Kubą (bus-Fiat), Józek Strąk ("Oplem"), Maryla Śliwa ("Oplem") z koleżanką Barbarą Stefańską - przewodniczką z oddziału górnośląskiego PTTK, "Dzidka" Borys i Ewa Kędzierska z wnukiem Bartkiem (przywiózł ich Grzegorz Kędzierski), "Nucia" Wieniewska z wnuczętami: Piotrusiem i Anią (przywiózł ich Grzegorz - syn Nuci). Było nas więc 19 osób.
"Japoński suchy potok" i potargana wichrami sosenka fot.G.Górka
Dziękujemy przewodniczce Pani Kasi za oprowadzenie nas po obiektach Centrum Edukacji Przyrodniczej i Ekologicznej Śląskiego Ogrodu Botanicznego w Mikołowie.
Dziękuję H.A. Czemborom za odwiezienie "Nuci" z wnukami i J.Strąkowi za odwiezienie E.Kędzierskiej z wnukiem i "Dzidki" Borys.
W drodze powrotnej 8 z w/w osób i Alicja Szczepanowska odwiedzili Krystynę i Jacka Siweckich by złożyć Jackowi życzenia z okazji imienin, urodzin i ukończenia 18 lat. fot.G.Górka
Odwiedzone przez nas Centrum Edukacji Przyrodniczej i Ekologicznej Śląskiego Ogrodu Botanicznego w Mikołowie jest miejscem godnym polecenia wszystkim miłośnikom przyrody i regionu. Dziękuję Edwardowi Jaroszowi, że zwrócił naszą uwagę na ten piękny obiekt.
pozdrawiam G. Górka, kom.604450769
poniedziałek, 29 lipca 2013
Zmarła Basia Pawlik
W dniu dzisiejszym, w poniedziałek 29 lipca 2013 r. o godzinie 5:40 rano, w Warszawie w wieku 66 lat odeszła od nas nasza serdeczna koleżanka
BASIA PAWLIK
Razem ze zmarłym 3 lata temu Adasiem byli na wielu imprezach AKT "Gronie". Bardzo ich Obojga polubiliśmy i utrzymywaliśmy żywe kontakty.
Msza Święta za Jej duszę odbędzie się w Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego, ulica Kawęczyńska 53 w czwartek 1 sierpnia 2013 roku o godzinie 11:00. Po Mszy nastąpi odprowadzenie urny z Prochami do grobu rodzinnego na Cmentarz Wolski, ulica Wolska 180/182.
Basi życzeniem było, żeby zamiast kwiatka dla niej, wspomóc schronisko dla zwierząt. Skrzynka na datki będzie wystawiona przed Kościołem po Mszy.
Będzie nam Ciebie Basiu bardzo brakowało. Twojej pięknej Polszczyzny i elokwencji. Twojego optymizmu i entuzjazmu, który potrafiłaś zachować i prezentować - mimo narastajacych przeciwności.
WIECZNE ODPOCZYWANIE RACZ JEJ DAĆ PANIE
Serdeczne wyrazy współczucia dla najbliższych składa Zarząd Akademickiego Klubu Turystycznego "Gronie" w Katowicach
poniedziałek, 22 lipca 2013
2/3/4 sierpnia 2013 - Wawrzyńcowe Hudy (Ujsoły) i Gorolskie Święto (Jabłonków)
2 sierpnia w Gościnnej Chacie u Bochynków na Wierch Czadeczce w Jaworzynce spotkali się: Majka i Piotr Bednorzowie, Aśka Wodarczyk-Staciwa i Ernest Strokosz, Helena i Piotr Holonowie, Regina i Bronek Nowokowie oraz inni goście Bochynków:(w sumie 10 osób)
3 sierpnia kilka osób było na Wawrzyńcowych Hudach w Ujsołach
W czasie pobytu u Bochynków zostały odprawione 2 msze św. (m.in. za zdrowie Prezesa)
Basia i Boguś Bochynkowie prosili mnie bym powiadomił członków AKT, że w swojej Gościnnej Chacie wprowadzają dla członków AKT 20% zniżkę na noclegi.
4 sierpnia na Gorolskim Święcie w Jabłonkowie byli także Grażyna i Włodek Szulcowie, a wśród spotkanych znajomych należy wymienić Franka Chwilę z małżonką.
fot. A.Wodarczyk-Staciwa i B.Bochynek
Pozdrawiam
Grzegorz Górka kom. 604450769
3 sierpnia kilka osób było na Wawrzyńcowych Hudach w Ujsołach
W czasie pobytu u Bochynków zostały odprawione 2 msze św. (m.in. za zdrowie Prezesa)
Basia i Boguś Bochynkowie prosili mnie bym powiadomił członków AKT, że w swojej Gościnnej Chacie wprowadzają dla członków AKT 20% zniżkę na noclegi.
4 sierpnia na Gorolskim Święcie w Jabłonkowie byli także Grażyna i Włodek Szulcowie, a wśród spotkanych znajomych należy wymienić Franka Chwilę z małżonką.
fot. A.Wodarczyk-Staciwa i B.Bochynek
Pozdrawiam
Grzegorz Górka kom. 604450769
poniedziałek, 1 lipca 2013
16 Posiady Jurajskie 29-30.06.2013
16 Posiady Jurajskie 29/30 06 2013 Złoty Potok, Siedlec, Zrębice, Poczesna (u Szulców)
Spotkaliśmy się w sobotę 29 czerwca o 12.00 na leśnym parkingu (MIEJSCE POSTOJU POJAZDÓW przy Bramie Twardowskiego) w Złotym Potoku ok. 1 km przed „źródełkami” – jadąc od strony Myszkowa i Żarek, zaraz po wjeździe do Złotego Potoku – parking ten jest po lewej stronie drogi (obok niego prostopadle do drogi głównej prowadzi droga do Bramy Twardowskiego i dalej do wsi Siedlec – na drogowskazie „Zrębice”). Przyjechali: Gospodyni Posiadów Grażyna Omeljaniuk-Szulc z Marylą Horemska i Marylą Kowalską, które już od piątku harowały przy „sobotnim menu”, Andrzej Wisełka – nasz jedyny AKT-owski przewodnik Jurajski, Majka i Piotr Bednorzowie, Nina i Grzegorz Górkowie z Bianką Koloch i Ireną Frączek, Regina i Bronek Nowokowie oraz Teresa Chmielewska-Gniza i Ula Rabenda (Łątka) (z Tychów), Alicja i Leszek Szczepanowscy z J.Wodarczyk-Staciwą i Ernestem Strokoszem, Ewa Kędzierska z „Dzidką” Borys i „Ksiną” oraz Krzysiem Stojkami, Jarek Daniłow, Halina Wesołowska i Basia Licznerska-Bańczyk, „Misia” i Piotr Szewczykowie, Krystyna i Jacek Siweccy oraz "Nucia" Wieniewska. Wraz z Gospodarzem Włodkiem Szulcem było nas więc 31 osób.
Andrzej Wisełka pokazał nam:
1) Diabelskie Mosty

2) Bramę Twardowskiego

3)Kamieniołom "warszawski" w Siedlcu

4)Jaskinię "Na dupce" w Siedlcu

5) Pustynię Siedlecką

6) Kościół drewniany pw św. Idziego w Zrębicach

7) XVIII w. kapliczkę św. Idziego oraz "dróżki św. Idziego" i studnię

Potem pojechaliśmy do Szulców do Poczesnej.

Po uraczeniu się (wyśmienitymi) tradycyjnymi potrawami serwowanymi na posiadach - pożyczyliśmy wszystkiego najlepszego sobotnim solenizantom: Piotrom - Bednorzowi i Szewczykowi

Włodek Szulc zorganizował spacer nad Wartę w strojach "antykomarowych"

Do wieczora śpiewaliśmy przy orkiestrze w składzie bardzo doborowym
Spotkaliśmy się w sobotę 29 czerwca o 12.00 na leśnym parkingu (MIEJSCE POSTOJU POJAZDÓW przy Bramie Twardowskiego) w Złotym Potoku ok. 1 km przed „źródełkami” – jadąc od strony Myszkowa i Żarek, zaraz po wjeździe do Złotego Potoku – parking ten jest po lewej stronie drogi (obok niego prostopadle do drogi głównej prowadzi droga do Bramy Twardowskiego i dalej do wsi Siedlec – na drogowskazie „Zrębice”). Przyjechali: Gospodyni Posiadów Grażyna Omeljaniuk-Szulc z Marylą Horemska i Marylą Kowalską, które już od piątku harowały przy „sobotnim menu”, Andrzej Wisełka – nasz jedyny AKT-owski przewodnik Jurajski, Majka i Piotr Bednorzowie, Nina i Grzegorz Górkowie z Bianką Koloch i Ireną Frączek, Regina i Bronek Nowokowie oraz Teresa Chmielewska-Gniza i Ula Rabenda (Łątka) (z Tychów), Alicja i Leszek Szczepanowscy z J.Wodarczyk-Staciwą i Ernestem Strokoszem, Ewa Kędzierska z „Dzidką” Borys i „Ksiną” oraz Krzysiem Stojkami, Jarek Daniłow, Halina Wesołowska i Basia Licznerska-Bańczyk, „Misia” i Piotr Szewczykowie, Krystyna i Jacek Siweccy oraz "Nucia" Wieniewska. Wraz z Gospodarzem Włodkiem Szulcem było nas więc 31 osób.
Andrzej Wisełka pokazał nam:
1) Diabelskie Mosty

2) Bramę Twardowskiego

3)Kamieniołom "warszawski" w Siedlcu

4)Jaskinię "Na dupce" w Siedlcu

5) Pustynię Siedlecką

6) Kościół drewniany pw św. Idziego w Zrębicach

7) XVIII w. kapliczkę św. Idziego oraz "dróżki św. Idziego" i studnię

Potem pojechaliśmy do Szulców do Poczesnej.

Po uraczeniu się (wyśmienitymi) tradycyjnymi potrawami serwowanymi na posiadach - pożyczyliśmy wszystkiego najlepszego sobotnim solenizantom: Piotrom - Bednorzowi i Szewczykowi

Włodek Szulc zorganizował spacer nad Wartę w strojach "antykomarowych"

Do wieczora śpiewaliśmy przy orkiestrze w składzie bardzo doborowym
Subskrybuj:
Posty (Atom)












